Rymowany wierszyk dla dzieci Zegarek

Wierszyk dla dzieci o Zegarku

Gonią wskazówki po tarczy zegarka.

Czy to do jakiegoś biegu przymiarka?

Gdzie się spieszy ta duża wskazówka?

Czy zapomniała do szkoły ołówka?

Ta mniejsza jakby spokojniejsza i wyciszona,

A może zatrzymała się zasmucona?

Czasem się zdołają spotkać i uścisnąć,

Ale ledwie zdążą na powitanie coś pisnąć,

Już trzeba zmykać,

Pełną godzinę domykać.

Duża już widać ma zadyszkę.

Nie mogła czekać i zostawiła małej fiszkę.

Mała odczyta za kwadrans niecały.

Duża pisze, że może o północy by się spotkały?

Duża zwykła się spóźniać o pięć minutek,

I z obwieszczeniem godziny ubiegł ją mały kogutek.

Kogut zazdrosny i z obiema o godziny konkuruje.

Czasem on, czasem zegarek godzinę głośno zwiastuje.

Czasu zawsze za mało, gdy jest potrzebny.

Kto go nie ma, ten prawdziwie biedny.

Wskazówki starają się jak mogą.

Jedna drugiej mówi: dogoń mnie, dogoń.

Gdy południa pora,

Kogut z obwieszczaniem czasu się upora.

Zdarza się, że bateria robi wskazówkom przerwy,

By im uspokoić skołatane nerwy.

Nie tracą jednak werwy,

I gonią nieustannie,

Czas odliczając bardzo starannie.

Autor: Agnieszka Zas

 

Wierszyk dla dzieci o kocie i pudełkach

Rymowanka dla dzieci o kocieMierzy kot wzrokiem i przelicza,

W głowie odejmuje i co nieco dolicza.

Czy zmieści się w małym kartoniku?

Pudełek, w których się zmieścił było już bez liku.

Małe, duże czy porwane,

Wszystkie zostały już przez kota wypróbowane.

Tym razem kartonik znacznie mniejszy jest niż kocia postura.

Dał kot próbnego do kartonika nura.

Zmieściła się lewa strona brzucha.

Nie schował łapek ani kociego ucha.

Zmiana pozycji daje poprawę z definicji,

Lecz gdy zmieściła się prawa strona kota i dwie łapy,

Kot ogona w pudełku już zmieścić nie potrafi.

Tego jegomościa trudno jednak wytrącić z równowagi,

Przyznając się zatem do sytuacji powagi

Kot kładzie ogon na samym pudełka spodzie,

Brzuch i łapy dając po obwodzie.

I nie jest w błędzie,

Kto myśli, że teraz kot wygląda jak kura na grzędzie.

Lecz kartonik już zdobyty!

Czyż ten kot nie jest niesamowity?

I znowu poszły w świat wieści,

Że kot się wszędzie zmieści.

Autor: Agnieszka Zas

 

Poczytaj dlaczego dzieci lubią nasze body ze zwierzętami

Wierszyk dla dzieci Stokrotka

Rymowanka dla dzieci o kwiatkach

W pewnym ogrodzie

W drzew korowodzie

Dyskutowały rośliny o swej ważności,

Każda przekonując o atrakcyjności.

Hortensja pierwsza zabrała głos:

Taki już mój los,

Że największe mam kwiatostany.

Beze mnie ogród latem byłby wybrakowany.

Oburzyły się na to tulipany na rabacie:

Bez nas wiosny nawet nie zaczynacie!

Z nami do ogrodu wchodzą kolory,

Więc niech hortensja przestanie mieć te humory!

Niezapominajki nie pozostały tulipanom dłużne:

Tulipany to takie próżne,

Że już zapomniały,

Że gdy przekwitały,

Nas dopiero w pąkach zostawiały.

Tymczasem jabłonka wyrywa się do zabrania głosu,

Bo chce by sprawa nabrała rozgłosu:

Jestem urodziwa na wiosnę,

Gdy w biało różowych kwiatach rosnę.

Latem jestem jeszcze piękniejsza,

Gdy obfite plony owocami obwieszczam.

Cichutko z samego trawnika stokrotka główkę do dyskusji wtyka:

Nie urosłam wysoka i nie owocuję,

I oczywiście drogie koleżanki szanuję,

Lecz pragnę zauważyć, że ja jestem obecna od wiosny do późnej jesieni.

I nic tego nie zmieni.

Gdy jesienią biała hortensja się już czerwieni,

Gdy tulipany schowane w ziemi,

A niezapominajki w postaci nasion w ogrodnika kieszeni,

Ja rosnę sobie w trawniku często nieproszona.

Kwitnę niczym nienawożona.

Potrzebuję tylko trochę słońca i wody,

I paniom by się przydała woda dla ochłody.

Zamiast stroszyć piórka

Pilnujcie upiększania własnego podwórka.

Każda jest piękna w swoim czasie,

Więc nie wykrzywiajcie się w grymasie.

Każda z was urodą zachwyca

I ogród sobą zaszczyca.

Autor: Agnieszka Zas