Rymowanka dla dzieci Motyl i ważka

Wierszyk dla dzieci Motyl i Ważka

Przelatywała przez ogród ważka

I mówi biedronce, że to porażka,

Że tak dawno nie padało,

I że widocznie deszczowi się zaspało.

Biedronka przytakuje,

Bo coś ten deszcz rzeczywiście strajkuje.

Skarży się ważce na mszyce na różach,

Że w ogrodowych podróżach

Nie widziała tylu mszyc jednocześnie!

Zaatakowały też czereśnie.

Ważka mszycami jest żywo zainteresowana,

Ale że fruwa już od rana,

I nie do wiary!

Złapała aż trzy komary!

Musi odpocząć w cieniu liści.

A potem biedronkowe marzenia o wspólnym polowaniu na mszyce ziści.

Biedronka na to ucieszona

Poczuła się na odpoczynek zaproszona.

Tak razem na liściu przyjaciółki odpoczywały

I do uczty mszycowej się przygotowywały.

Ważka przysnęła licząc kropki biedronkowe,

A biedronka licząc skrzydełka ważkowe.

Po czym razem róże z mszyc uwolniły,

A może te mszyce im się tylko przyśniły?

Autor: Agnieszka Zas

 

Poczytaj dziecku krótki wierszyk o Szpakach

Czytaj głośno rymowankę o Krecie

Przeczytaj maluchowi rymowankę o Stokrotce

 

Wierszyk dla dzieci Narada szpaków

Rymowanka dla dzieci o naradzie szpaków

Zrobiły szpaki nie lada naradę

Pragnąc uzyskać bardzo ważną poradę.

Oto bowiem dojrzewają w sadzie czereśnie.

Czy to nie za wcześnie

By się udać na wspólnie biesiadowanie

I słodkich czereśni człowiekowi podbieranie?

Szpak Witold zawsze ma dobre rady,

A że nie szuka z człowiekiem zwady

Radzi wczesnym rankiem na czereśnie zlot zarządzić

By człowiekowi zbyt dużych szkód nie wyrządzić.

Szpak Zbyszek znany ze swej porywczości

Przypomniał, że czereśnia ma nieproszonych gości.

Zamieszkał na niej strach na wróble.

Trochę taki człowieka dubler.

Lecz szpak nie wróbel

I szybko pozna niestraszny bubel.

Szpak Zbyszek radzi się nie przejmować

I w soczystych czereśniach zanurkować.

Szpak Marian jest oburzony,

Że szpaczy gatunek do takich narad jest zmuszony.

Od dawna przecież owocami dzielił się człowiek ze szpakiem

I owszem czasem kończyło się to czereśni brakiem,

Ale agrest i wiśnie bracia szpaki oszczędzały

I człowiekowi jakiś zapas zawsze zostawiały.

Dyskusjom nie było końca,

Aż usłyszały szpaki wiadomość od ptasiego gońca.

Wróbel Antek przyfrunął z nowiną,

Że słuch wszelki o czereśniach zaginął.

Podobno inna szpacza drużyna

Lecąca od strony Cieszyna

Wyjadła wszystkie owoce.

I tylko strach na wróble został sam i na wietrze terkoce.

Autor: Agnieszka Zas

 

Poczytaj dziecku rymowankę o motylu i ważce

Rymowanka dla dzieci Kret

Rymowanka dla dzieci KretKret

Nie róbmy afery,

Ale co to za trawnikowe kratery?

Czy to dżdżownicy kwatery?

Czy może biedronka przechowuje tam rowery?

Są już nie jeden, nie dwa, a cztery!

Jeż mówi, że to nornica.

Osa widziała, jak zając obok kicał.

Pies wywęszył nieopodal szczura.

Sroka przysięga, że to sprawka kocura.

Szerszeń zwala wszystko na karczownika.

No i co z tego wynika?

Kto wyjaśni te dziwne okoliczności?

Czy trawnik ma proszonych czy nieproszonych gości?

Kto przerywa zieleń trawnika

I ziemią jego połać przetyka?

Wtem z kopca czarny jegomość głowę wychyla

I rąbka tajemnicy uchyla.

Nazywam się kret i to moje kopce.

Widzę, że byliście w kropce.

Niechętnie się na powierzchni pokazuję,

Ale, że miłych Państwa szanuję,

Chętnie zamienię słów kilka z moimi współlokatorami,

Jako, że dzielimy ten sam dom całymi dniami.

Jeżyka chcę spytać o ślimaki i robale,

Bo ostatnio nie znajduję ich wcale.

Kota o humor zapytuję,

A u psa o nieszczekanie wnioskuję.

Srokę proszę o ciszę.

A do szerszenia już krótki list piszę.

Miło mi poznać Państwa osobiście.

Przepraszam, że tyle na mnie czekaliście.

Autor: Agnieszka Zas

Poznaj także bajkę o Jeżu i Kocie

Poczytaj dziecku bajkę o biznesie wśród owadów

Przeczytaj dziecku rymowany wierszyk o Kocie i Pudełkach

Wnioski z krótkiego wierszyka dla dzieci:

Ta krótka rymowanka może być startem opowieści o zwierzakach, których dziecko nie ma okazji oglądać codziennie. Kreta trudno spotkać podczas spaceru. Jego obecność potwierdzają kopce w trawniku. Opowiedz dziecku o krecie, jego zwyczajach. Wyjaśnij jak powstają kopce. Zróbcie razem popularne ciasto o tej nazwie. W Polsce krety są pod częściową ochroną gatunkową. Czarne futrzaki są bardzo nielubiane przez ogrodników.

Krótka bajka o biznesie wśród owadów

bajka dla dzieci o owadach

Owadzie interesy

Pająki z mrówkami się umówiły,

Że z pajęczych sieci szaliki na zimę będą szyły.

Były plany by poszerzyć biznes o czapki,

Ale za dużo much wpadło do pajęczej pułapki,

I nie starczyło nici na rozwój biznesu,

A mrówki nie chciały dokładać do interesu.

Pająki były odpowiedzialne za produkcję,

A mrówki za lokalną dystrybucję.

Pająki okazały się być uzdolnione,

Co udowodniły rzesze klientów zadowolone.

Sama biedronka w szerokim pajęczym szalu

Żegnała jesień bez żalu.

Ważka w lekkim kominie

Wiedziała, że zima szybko jej minie.

Osy pokupowały szalików po dwie sztuki.

Nieomal ubiegły je żuki,

Które szale w prezencie pozamawiały.

Lecz w ostatnim momencie zrezygnowały.

Z pewnych źródeł się dowiedziały,

Że te szale to pająki tkały.

Na nic były mrówek tłumaczenia,

Że producent jest bez znaczenia.

Zdecydowana większość pasikoników

Nabyła u mrówek komplet szalików.

Dochodowe przedsięwzięcie

Miało wśród owadów wzięcie.

Lokalną firmę doceniły,

I nawet polnym myszkom ją poleciły.

Okazało się, że na myszy idzie zbyt dużo tkaniny,

Więc mrówki anulowały mysie zamówienie z tej przyczyny.

Za rok planują poszerzyć asortyment o nauszniki,

Bo o nie pytały jesienią korniki.

Pająki chcą projektować także ciepłe skarpety,

Bo ciepłe skarpety chętnie kupują krety.

Plany i rozwój zostawiły na sezon zimowy,

Bo wtedy będzie czas na długie biznesowe rozmowy.

Autor: Agnieszka Zas

 

Przeczytaj także naszą rymowankę o zegarku i uciekającym czasie

Poczytaj dziecku wierszyk o kocie i pudełkach

Poczytaj bajkę o Sroce i Wronie

 

 

 

Rymowany wierszyk dla dzieci Zegarek

Wierszyk dla dzieci o Zegarku

Gonią wskazówki po tarczy zegarka.

Czy to do jakiegoś biegu przymiarka?

Gdzie się spieszy ta duża wskazówka?

Czy zapomniała do szkoły ołówka?

Ta mniejsza jakby spokojniejsza i wyciszona,

A może zatrzymała się zasmucona?

Czasem się zdołają spotkać i uścisnąć,

Ale ledwie zdążą na powitanie coś pisnąć,

Już trzeba zmykać,

Pełną godzinę domykać.

Duża już widać ma zadyszkę.

Nie mogła czekać i zostawiła małej fiszkę.

Mała odczyta za kwadrans niecały.

Duża pisze, że może o północy by się spotkały?

Duża zwykła się spóźniać o pięć minutek,

I z obwieszczeniem godziny ubiegł ją mały kogutek.

Kogut zazdrosny i z obiema o godziny konkuruje.

Czasem on, czasem zegarek godzinę głośno zwiastuje.

Czasu zawsze za mało, gdy jest potrzebny.

Kto go nie ma, ten prawdziwie biedny.

Wskazówki starają się jak mogą.

Jedna drugiej mówi: dogoń mnie, dogoń.

Gdy południa pora,

Kogut z obwieszczaniem czasu się upora.

Zdarza się, że bateria robi wskazówkom przerwy,

By im uspokoić skołatane nerwy.

Nie tracą jednak werwy,

I gonią nieustannie,

Czas odliczając bardzo starannie.

Autor: Agnieszka Zas

 

Wierszyk dla dzieci o kocie i pudełkach

Rymowanka dla dzieci o kocieMierzy kot wzrokiem i przelicza,

W głowie odejmuje i co nieco dolicza.

Czy zmieści się w małym kartoniku?

Pudełek, w których się zmieścił było już bez liku.

Małe, duże czy porwane,

Wszystkie zostały już przez kota wypróbowane.

Tym razem kartonik znacznie mniejszy jest niż kocia postura.

Dał kot próbnego do kartonika nura.

Zmieściła się lewa strona brzucha.

Nie schował łapek ani kociego ucha.

Zmiana pozycji daje poprawę z definicji,

Lecz gdy zmieściła się prawa strona kota i dwie łapy,

Kot ogona w pudełku już zmieścić nie potrafi.

Tego jegomościa trudno jednak wytrącić z równowagi,

Przyznając się zatem do sytuacji powagi

Kot kładzie ogon na samym pudełka spodzie,

Brzuch i łapy dając po obwodzie.

I nie jest w błędzie,

Kto myśli, że teraz kot wygląda jak kura na grzędzie.

Lecz kartonik już zdobyty!

Czyż ten kot nie jest niesamowity?

I znowu poszły w świat wieści,

Że kot się wszędzie zmieści.

Autor: Agnieszka Zas

 

Poczytaj dlaczego dzieci lubią nasze body ze zwierzętami

Wierszyk dla dzieci Stokrotka

Rymowanka dla dzieci o kwiatkach

W pewnym ogrodzie

W drzew korowodzie

Dyskutowały rośliny o swej ważności,

Każda przekonując o atrakcyjności.

Hortensja pierwsza zabrała głos:

Taki już mój los,

Że największe mam kwiatostany.

Beze mnie ogród latem byłby wybrakowany.

Oburzyły się na to tulipany na rabacie:

Bez nas wiosny nawet nie zaczynacie!

Z nami do ogrodu wchodzą kolory,

Więc niech hortensja przestanie mieć te humory!

Niezapominajki nie pozostały tulipanom dłużne:

Tulipany to takie próżne,

Że już zapomniały,

Że gdy przekwitały,

Nas dopiero w pąkach zostawiały.

Tymczasem jabłonka wyrywa się do zabrania głosu,

Bo chce by sprawa nabrała rozgłosu:

Jestem urodziwa na wiosnę,

Gdy w biało różowych kwiatach rosnę.

Latem jestem jeszcze piękniejsza,

Gdy obfite plony owocami obwieszczam.

Cichutko z samego trawnika stokrotka główkę do dyskusji wtyka:

Nie urosłam wysoka i nie owocuję,

I oczywiście drogie koleżanki szanuję,

Lecz pragnę zauważyć, że ja jestem obecna od wiosny do późnej jesieni.

I nic tego nie zmieni.

Gdy jesienią biała hortensja się już czerwieni,

Gdy tulipany schowane w ziemi,

A niezapominajki w postaci nasion w ogrodnika kieszeni,

Ja rosnę sobie w trawniku często nieproszona.

Kwitnę niczym nienawożona.

Potrzebuję tylko trochę słońca i wody,

I paniom by się przydała woda dla ochłody.

Zamiast stroszyć piórka

Pilnujcie upiększania własnego podwórka.

Każda jest piękna w swoim czasie,

Więc nie wykrzywiajcie się w grymasie.

Każda z was urodą zachwyca

I ogród sobą zaszczyca.

Autor: Agnieszka Zas

Krótka bajka dla dzieci Sroka i Wrona

Bajka dla dzieci Sroka i WronaGdy wrzesień październik przegania

I jesienny chłód ciepło poskramia,

Z wielkiego żółtego drzewa spadają orzechy,

Sprawiając ptakom wiele uciechy.

Pani sroka stała bywalczyni drzewa orzechowego

Znana jest z zachowania wielce natarczywego.

Upominał ją już gawron i kawka,

A dla niej nadal najważniejsza jest na zimę wyprawka.

Strąca orzechy i liście z drzewa.

Inne ptaki przegania, wyśmiewa.

Nie boi się kota bo wysoko lata,

A kot ogonem tylko ziemię zamiata.

Ona jest bliżej nieba.

Nic prócz orzechów do szczęścia jej nie trzeba.

Wrona od sierpnia na srokę obrażona.

Sroka nie wie za co i wielce zdziwiona.

Sójka już się nawet nie wtrąca w te ich awantury.

Kruk mówił, że poszło im o jakieś bzdury.

Sroka orzechy z wysokości upuszcza.

Dla myszy i nornic – tak przypuszczam.

Podobno umówiły się na podział zapasów,

Więc o co tyle hałasu?

A może to tylko plotka i pomówienia?

Czy sroka nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia?

Orzechów starczy i dla wrony, i dla sroki.

Może pewnego dnia razem polecą hen pod obłoki?

Autor: Agnieszka Zas

Krótka bajeczka dla dzieci o zwierzakach – podsumowanie

Krótka bajka dla dzieci to zawsze naprawdę dobry pomysł na spędzenie krótkiej chwili z dzieckiem tuż przed snem. Ale nie tylko. Starsze, mówiące już dzieci, mogą pytać o zwierzaki występujące w bajce, o ich zwyczaje. Dlaczego sroka czeka na orzechy spadające z drzewa? Po co upuszcza je z większej wysokości? Te pytania mogą paść w stronę rodziców, więc bądźcie gotowi by na nie odpowiedzieć i zaspokoić ciekawość pociechy.

Krótka bajka o ptakach w mieście – pytania dziecka i odpowiedzi mamy

Sytuacja przedstawiona w rymowance może mieć miejsce na skraju lasu, ale także w samym środku dużego miasta. Czy wiedzieliście, że sprytne ptaki nauczyły się zrzucać orzechy włoskie na asfaltową drogę, by wydobyć je z twardej łupiny? Dodatkowo, zauważyły, że jeśli orzech nie rozłupie się, a przejedzie po nim samochód – droga do sytego i smacznego wnętrza gotowa. Obserwując taką sytuacją od razu zauważycie, że sroki są bardzo odważne, i nie czekają długo po tym jak samochód odjedzie, tylko od razu podlatują do orzeszka aby ocenić sytuację. Jeśli orzech nie rozłupie się przy upadku z wysokości i nie przejedzie po nim samochód, sroki próbują jeszcze raz, i tak aż do skutku.

Przy drzewie orzechowym zawsze znajdziecie zainteresowanych posiłkiem: są ty wrony, gawrony, kawki, sójki, i tytułowe sroki. Czego nie zje z ziemi sroka, zostanie natychmiast wykorzystane przez gryzonie, które korzystają z resztek zostawianych przez ptaki. To wzajemny łańcuch zależności i pomocy.

Czy wiecie, że sroki są bardzo kłótliwe i potrafią wdać się awanturę z wronami właśnie o orzechy? Czasami aż lecą pióra. Przeganiają gołębie sierpówki i grzywacze, kłócą się zażarcie z wronami. Typowe awanturnice. Orzechów starcza dla wszystkich, ale sroki są bardzo asertywne i bronią swojego terenu pełnego smakołyków. Szczęśliwa sroka pilnuje upatrzonego drzewa i zaczepia inne ptaki, jeśli te zdecydują się skorzystać z orzechów.

W tej całej sytuacji przyczajony czeka kot – drapieżnik. Sroka musi dodatkowo uważać, bot kot gotów jest ją upolować, choć koty zdecydowanie wolą małe ptaszki, takie jak wróble, rudziki, i sikorki.

Po co czytać dziecku bajki?

Mama, która czyta dziecku nawet taką krótką bajkę rozwija wyobraźnię dziecka, podbija zasób słów, i uczy malucha o otaczającej przyrodzie. Nawet jeśli maluch jeszcze nie mówi, jest w wieku niemowlęcym, warto poświęcić chwilę na regularne czytanie dziecku na dobranoc, lub w czasie dnia. Dziecko będzie w stanie skupić się na tak krótką chwilę, i zdziwicie się gdy przy kolejnej wizycie w parku na spacerze pokaże Wam palcem jednego z bohaterów rymowanej bajeczki. Dodatkowo, w SzipSzop.pl mamy ogromny wybór niemowlęcych ciuszków ze zwierzątkami, a w szczególności body dla niemowląt na przykład z ptakami.

Pozytywne skutki bajeczki dla maluszka

Maluch słuchając bajki czytanej przez rodzica może pokazywać paluszkiem na ptaki na ubranku. Na spacerze postarajcie się odnaleźć skrzydlatych bohaterów rymowanki. Jeśli pogoda nie sprzyja, wyjrzyjcie przez okno i zobaczycie, że dookoła nas żyje mnóstwo zwierząt, które mają swoje zwyczaje, które warto znać. Dla nas dorosłych te zachowania w przyrodzie są doskonale znane, ale maluchy muszą się jeszcze tego świata przyrody nauczyć. Stańcie nieopodal drzewa (byleby nie w burzę) i obserwujcie co dzieje się w jego koronie. Sroka nie jest ptakiem pięknie śpiewającym – wręcz przeciwnie – wydaje z siebie skrzeczący dźwięk, który może zaciekawić dziecko. A może ułożycie razem piosenkę o sroce?

Krótkie bajki czyta się szybko, ale rozmowa na ich temat może trwać znacznie dłużej. Cały czas spędzony na czytaniu jest tego warty. Każde dziecko lubi gdy rodzic czyta mu przed snem, i jest wtedy szczęśliwe. W domu, gdzie rozbrzmiewa głos czytającego rodzina jest pełno miłości i troski.

Dla kogo jest bajka o ptakach?

Rymowanego wierszyka z przyjemnością posłucha mała dziewczynka i chłopiec. Krótka bajka rozwija podstawową wiedzę o zachowaniu ptaków na jesień, gdy orzechy włoskie zaczynają spadać na ziemię. Ciekawie jest obserwować przyrodę., warto na nią otworzyć oczy i serce.

Poczytaj dziecku przed snem naszą bajkę o Jeżu i Kocie

Bajka dla dla dzieci Jeż i Kot

Rymowana bajka dla dzieciSąsiedzi

Z dziesięć solidnych kilometrów od samego morza

Wśród życzliwych Pomorzan,

Gdzie zielenią jabłoni oddychają płuca miasta,

Tam gdzie roślinność krzewiasta się rozrasta,

Mieszka mały jeżyk po sąsiedzku z kotem,

Którego widzi tuż za drewnianym płotem.

Kot niezadowolony z takiego sąsiada

Bo mu sąsiad wieczorami kolację z miski podkrada.

Tupie przy tym nieznośnie

Myszy strasząc bezlitośnie.

Rozchlapuje wodę z miseczki.

Oj nie na rękę kotu te jeżowe wycieczki.

Kot kocha spokój i nieprzerywane drzemki,

A jeż mu akurat przeszkadza i wydaje chrupiąc dźwięki.

Znany ze swej powagi kot cierpliwie czeka,

Ale jeż od tematu zmiany stołówki ucieka.

Zanim jeż zapadnie w sen zimowy

Rusza na przedzimowych zapasów łowy.

Trochę sadełka przed zimą nabrać powinien,

Wtedy zima szybko mu minie.

Kot zimy przespać nie musi,

Choć sen kota zawsze kusi.

Rozmówić się postanowił z jeżem,

I gdy ten schyla się nad jego talerzem,

Zaczyna kot rozmowę,

A w głowie długo układał przemowę:

Szanowny sąsiedzie,

Nie raz, nie dwa pomogłem Ci w biedzie.

Ale czy kociej dobroci nie nadużywasz?

Wiesz, że na stan mej kolacji negatywnie wpływasz?

Twe tupanie myszy przegania na żądanie.

Czy kiedyś praktyk tych zaprzestaniesz?

Jeżyk oblizał się i odpowiedział:

Kocie drogi, sąsiedzie, gdybyś tylko wiedział

Jak ja lubię u Ciebie się stołować,

Przed zimą jeżowe sadełko odbudować.

Kuchnia u szanownego sąsiada wyborna,

I gdy przychodzi pora wieczorna,

Lubię spacerek do mojego kota zza płota.

Powiem Panu, że taki sąsiad to na wagę złota.

Dziękuję za miłe towarzystwo i poczęstunek.

Zabieram już swój kolczasty ekwipunek.

Nadchodzi bowiem zima,

A jeż we śnie zimę przetrzyma.

Kot przemyślał odpowiedź jeża,

I skoro jeż już tak mu się zwierza,

Taką oto ripostę kot mu powierza:

Sąsiedzie, w takiej sytuacji zapraszam także na obiadek,

Żeby Pana podtuczyć na wszelki wypadek.

Tak umówieni sąsiedzi udali się każdy w swoją stronę,

Przeganiając podsłuchującą panią wronę.

Autor: Agnieszka Zas