Czy suszarka automatyczna niszczy ubranka dziecięce? Zalety i wady suszarki

Bez zastanowienia napiszę, że suszarka automatyczna do ubrań to wspaniały wynalazek, który stawiam na równi z pralką i ze zmywarką. Nie wyobrażam już sobie rozwieszania tych wszystkich ciuszków, skarpetek, pluszaków po suszarkach tradycyjnych i rozkładania ich na kaloryferach. Dom tonął w wilgoci, co sprzyjało rozwojowi grzybów. Suszarka na ograniczonym obszarze mieszkania zajmowała za dużo miejsca.

suszarka automatyczna do ubranek dla dzieci

Koniec z suszeniem tradycyjnym

W pewnym momencie przeciskając się między ścianą korytarza a suszarką z wilgotnym praniem, wycierając zbierającą się wodę z okien, rozkładaniem ciuchów po kaloryferach, a w oczekiwaniu na wolne linki suszarki powiedziałam dość! Co innego latem, gdy się ma balkon – wtedy można zaszaleć z suszeniem na świeżym powietrzu. Ale zimą pranie kisi się razem z nami w czterech ścianach. Poza tym, starsze ubrania, ręczniki w tradycyjnym suszeniu kończą jako sztywny papier ścierny.

Era suszarki bębnowej

Objawienie! Cud! Rewelacja! To pierwsze wrażenia z suszenia w suszarce automatycznej. Bodziaki, śpioszki, ręczniki nie zasuszone na amen, tylko mięciutkie. Program Do Szafy pozwala na porzucenie żelazka na dobre. Nigdy nie należałam do fanów prasowania, a suszarka zwolniła mnie z tego obowiązku.

Problem chusteczki i kota

Znacie ten ból, gdy w pokrętny sposób ta wredna chusteczka higieniczna zostanie w kieszeni na czas prania. Wszystko jest profesjonalnie oblepione białymi kłaczkami! Albo gdy kot zmienia sierść i część jegomościa została wam na nogawkach? Tak, tu też suszarka pomoże. Cudownie odkłaczy i cofnie klątwę chusteczki higienicznej. Wszystkie paprochy, nitki, włosy znajdą się w filtrach.

Czas ma znaczenie

Program Do Szafy trwa 2,5 godziny. Po tym czasie wyjmujecie niepogniecione, cudownie miękkie ciuszki dziecięce gotowe do ponownego użycia. Dzięki temu nie musicie mieć wielu sztuk na zamianę. Wiadomo – maluchy ulewają, pieluchy są czasem wredne i przeciekają. Wyprawka niemowlęca musi obejmować wiele bodziaków, półśpiochów, skarpetek, bluzek. Tymczasem z suszarką automatyczną po krótkim czasie ubranka są gotowe do ponownego założenia dziecku więc nie musicie mieć ich wielu na zmianę.

suszarka automatyczna do ubranek niemowlęcych

Mity suszarkowe w pytaniach i odpowiedziach

Czy to prawda, że suszarki niszczą ubranka dziecięce?

I tak, i nie. Podczas suszenia włókna ubranek odrywają się i w ten sposób czynią tkaninę cieńszą, więc bardziej podatną na rozdarcia. Jednak maluch jeden rozmiar ciuszków nosi tak krótko, że ubranko nie zdąży się zniszczyć. Bardziej dotyczy to dorosłych ubrań.

Czy to prawda, że suszarka podnosi temperaturę w łazience?

Tak, suszarka podnosi temperaturę podczas cyklu suszenia. W pomieszczeniu robi się cieplej i nieco parno. Z jednej strony to dobrze, szczególnie jesienią i zimą. Trochę gorzej latem podczas upałów.

Co dzieje się z wodą zgromadzoną w pojemniku po suszeniu?

Wody jest całkiem dużo. Można spuścić nią toaletę lub wlać do konewki i podlać nią kwiaty.

Czy to prawda, że suszarka reanimuje stare ubranka i ręczniki?

To prawda, stare ręczniki wychodzą z suszenia niezwykle miękkie i w dotyku jak nowe. Tradycyjne suszenie robi z nich papier ścierny o grubym ziarnie.

Czy suszarka nadaje się do wszystkich ubrań?

Nie, nie każde ubranie można bez strachu włożyć do suszarki. Ubranka mają na metkach specjalne oznaczenia informujące, że nie mogą trafić do suszarki. Głównie może im grozić zmniejszenie o dwa rozmiary i deformacja.

Alicja

Wyprawka dla noworodka subiektywnie

Wyprawka dla noworodka

Ten tekst będzie całkiem subiektywny, oparty na własnym doświadczeniu i potrzebach. Gotowi na całkiem nietypowe pozycje na liście wyprawki dla noworodka? Wyprawkę z prawdziwą przyjemnością zaczęłam kompletować w ciąży, około 6 miesiąca. Wybierałam wszystkie produkty starannie, a o wszystkich wybranych produktach dokładnie czytałam z lubością zanurzając się w temacie tak bardzo mi bliskim. Może o tych sprzętach nie pomyślelibyście w kontekście wyprawki, ale bardzo mi się przydały. Gdybym miała dziś kompletować wyprawkę, kupiłabym je jeszcze raz bez wahania.

Cudze doświadczenie ma znaczenie, choć własne jest najlepsze

Oto lista produktów, które okazały się bardzo przydatne nie tylko przez pierwsze miesiące życia noworodka:

Suszarka bębnowa automatyczna. Program dwugodzinny do szafy. Do szafy oznacza, że ubrania po skończeniu programu są gotowe do włożenia do szafy. Co najważniejsze dla mnie – bez prasowania. Po porodzie nie miałam ani czasu, ani chęci, ani siły na prasowanie góry ubranek, choćby najsłodszych i samodzielnie wybieranych miesiące wcześniej. Do suszarki nigdy nie wrzucałam żadnych sweterków, wełny. Natomiast podstawowa wyprawka dla noworodka, głównie bawełniana, w suszarce radziła sobie doskonale. Nic się z nią nie działo.

Bez prasowania i od razu do szafy

Podstawowym warunkiem jest wyjęcie ciuszków od razu po zakończeniu cyklu suszenia i natychmiastowe ich złożenie. Ubranka są mięciutkie, miłe w dotyku, jeszcze ciepłe, nie są pogniecione. Suszarka to oszczędność czasu i pieniędzy (rezygnacja z prasowania). Czytałam opinie, że suszarka niszczy i drze ubrania. Myślę, że jest w tym trochę prawdy. Każdorazowo po suszeniu filtr zapełnia się również włóknami tkanin.

Dodatkowe funkcje suszarki

Dodatkowo, warto wspomnieć o funkcji odkłaczania. To ważna funkcja dla właścicieli zwierzaków. Podczas suszenia sierść, włosy, nitki trafiają do filtra. Oznacza to, że czarna bluzka, w której wcześniej tuliliście białego mruczka z suszarki wyjdzie czysta i nieowłosiona. W duchu Zero Waste wodę z filtra suszarki można użyć do podlewania ogródka lub spłukiwania toalety, bo jest jej całkiem sporo. Suszarka pozwala zaoszczędzić na ubrankach niemowlęcych bo nie potrzeba ich tak dużo skoro po dwóch godzinach odzyskujemy je czyste i wysuszone, a nawet uprasowane w suszarce. Suszarka podwyższa tez temperaturę i wilgotność w pomieszczeniu, w którym się znajduje. Nie wyobrażam sobie początków bez suszarki choć wiem, że kiedyś przecież radzono sobie nawet bez pralki.

Kąpiel wodna w służbie niemowlakom

Podgrzewacz do butelek w przypadku, gdy karmimy butelką. Przydatny gdy zależy nam na szybkim podgrzaniu mleka lub obiadku w słoiku do odpowiedniej temperatury. Bardzo prosty sprzęt, a jakże ułatwiający życie. Owszem, można się bez niego obejść, ale w przypadku podgrzewania mleka upraszcza i przyspiesza całą akcję przygotowania mieszanki, szczególnie w nocy. Podgrzewacz wykorzystuje kąpiel wodną więc sprzęt trzeba regularnie odkamieniać.

Sterylizator parowy do butelek i naczyń. Wybrałam sprzęt odpowiedni do kuchenki mikrofalowej. Gorąca para pozbywa się bakterii, wirusów. Prosta konstrukcja i na początek dla mnie przydatna. Sterylizator wymaga regularnego odkamieniania. Czyste, umyte butelki wkładałam do pojemnika i po 2 minutach uzyskiwałam sterylne butelki gotowe na mleko. Jeśli nie otworzy się pokrywy sterylizatora to akcesoria w nim odparzane pozostają sterylne przez 24 godziny.

Spanie i przewijanie

Śpiworek do spania. Dla maluszka od 3 miesiąca życia bo od rozmiaru 74. Wygodny śpiworek zapinany na zamek błyskawiczny skończył raz na zawsze z problemem odkrywania się z kołderki zimą. Przykrywanie co chwilę dziecka przez całą noc jest męczące. Śpiworek zabezpiecza nóżki, plecy przed odsłonięciem i zmarznięciem. Jest ciepły, miły w dotyku, polarowy.

Pokrowiec na przewijak. Wygląda jak małe prześcieradło z gumką na przewijak łóżeczkowy. Tradycyjnie na przewijak kładłam pieluchę flanelową, która zawijała się, przesuwała, co sprawiało, że dziecko częściowo leżało na zimnej ceratce. Pokrowiec skończył z tym raz na zawsze. Trzyma się na miejscu dzięki gumce wszytej dookoła materiału. Zupełnie jak w prześcieradle z gumką na łóżeczko niemowlęce. Niby takie nic, a ułatwia życie.

Karmienie

Laktator elektryczny. Fantastyczny wynalazek, gdy pokarm trzeba ściągać regularnie. Oj pracuje na każdą złotówkę na niego wydaną. Wyręcza wyczerpane mamy, szczególnie gdy mleko należy ściągać co 2-3 godziny. Dodatkowo, mój laktator miał też opcję ręcznego ściągania, ale przyznam, że nigdy z niej nie skorzystałam mając dostępną wybawczą wersję całkowicie automatyczną. Z laktatora korzystałam już w szpitalu, a potem regularnie w domu.

Myśli o wyprawce zebrała dla Was Alicja – mama dwójki maluszków

Jeżykowa rodzinka

Jakiś czas temu stałam się zagorzałą fanką bidonów firmy Skip Hop. Ich wytrzymałość, ciekawy wygląd zachęcił mnie do poznania innych produktów z tej serii. Całkiem niedawno wpadł mi w ręce talerz Skip Hop z serii Zoo z jeżykiem.

pluszowy jeżyk dla niemowlaka

To solidny produkt ponieważ nie jest to lekka melanina. Ma swoją wagę, dzięki czemu nie przesuwa się tak łatwo, trudniej lekkim ruchem ręki zrzucić go ze stołu lub krzesełka do karmienia. Ponadto, talerz Jeżyk jest przedzielony jakby na pół. Jest zatem specjalny przedział na warzywa, i specjalny przedział na przykład na mięso i kaszę. Dodatkowo, można myć go w zmywarce na jej górnej półce. Irytujące są naklejki z nazwą produktu i jego specyfikacją bo klej zostaje na melaninie, nie daje się łatwo usunąć.

Cała seria Zoo jest bajecznie kolorowa, zwierzaki są wyraźne i pobudzają wyobraźnię dziecka. Jeżyka talerzyka nie można używać w mikrofali. Nie traci koloru po wielokrotnym myciu. I świetnie mieści trzy placki na śniadanie:)

Placuszki śniadaniowe bez jajka, przepis na trzy sztuki placków – w sam raz na jedną porcję śniadaniową.

1 mały serek danonek lub 2 łyżki serka Danio

1 banan

pokrojony na cienkie plasterki kawałek gruszki/lub śliwki/lub jabłka/lub nektarynki

2 czubate łyżki mąki pszennej (typ 450,500, lub 550)

masło klarowane do smażenia

A jak zrobić placuszki?

Niezwykle prosto. Najpierw trzeba rozgnieść banana widelcem na papkę. Dodać serek, wymieszać. Dodać owoc pokrojony na cienkie małe plasterki. Wymieszać. Dodać mąkę i starannie wymieszać. Smażyć na złoty kolor na 1 łyżce masła klarowanego. Posypać cukrem pudrem. Smacznego!

PS Do pierwszego zdjęcia dobrowolnie pozował Jeżyk z IKEA.

bezpieczny talerz dla niemowlaka

komplet dla niemowląt ze zwierzątkami

Recenzja produktu Golf zamiast szalika

W golfikach zakochałam się 15 lat temu, kiedy po raz pierwszy miałam styczność z tym praktycznym produktem BeXy – polskiego producenta. W zimowy czas, kiedy opatulamy szyję dziecka najbardziej, szalik u nas nie sprawdził się zupełnie. Nawet trzy razy owinięta szyja dziecka zawsze była odsłonięta to tu, to tam. Na dodatek założenie szalika wymagało ode mnie i dziecka cierpliwości. Nie oszukujmy się, małe dziecko samodzielnie nigdy nie założy szalika dobrze.

I wtedy bach- objawienie ubraniowe! Golf dziecięcy zamiast szalika! Ktoś pomyślał o tym problemie za mnie i całkiem mu to dobrze wyszło.

Golf jest bardzo rozciągliwy więc nie ma mowy o przeciskaniu go na siłę przez głowę. Jest nieco dłuższy, posiada niby śliniak, który chroni klatkę piersiową i kark dziecka. Dziecko, które intensywnie się rusza podczas zimowego spaceru, zjeżdża na sankach czy ślizga się, nie będzie zwracało uwagi, na to, czy szalik poluzował się, przesunął. Przy golfie nie ma tego problemu. Leży spokojnie tak jak go założyliśmy. Golfik jest podszyty super miękkim polarem. Uwierzcie mi, cieplej, wygodniej, bardziej praktycznie się nie da.

Golf po upraniu szybko wysycha. Nie chłonie wody. Nie próbowałam go suszyć w suszarce automatycznej więc nie wiem co dzieje się przy takim suszeniu.

Samą część golfa przy szyi można zawinąć na pół, tak jak na zdjęciu, lub pozostawić rozwiniętą- wtedy golf będzie sięgał wyżej. W każdym przypadku to praktyczne rozwiązanie na zimę.

golfik zamiast szalika dla niemowlaka

golf niemowlęcy zamiast komina i szalika

Recenzja produktu Piżama dla dzieci Gabrysia

piżamka dziecięce dla dziewczynki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Piżamka dziecięca Gabrysia to nowy model w sklepie. Ta piżamka ma też swój odpowiednik dla chłopców w kolorze niebieskim. Jednak przedmiotem tej recenzji jest różowa piżamka dziewczęca.

Piżamkę producent zdecydował się wykonać z bawełny 100%. Czuć to w dotyku bo materiał jest miękki, gładki, przyjemny. Bardzo lubię modele piżamek wykończone ściągaczami. Ściągacze przydają się szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, i szczególnie  w przypadku dzieci regularnie odkrywających się w nocy. Ściągacz trzyma całe nogawki i rękawy na miejscu, zapobiega podwijaniu się. Moja mała testerka piżamki należy do właśnie tej grupy dzieci, którym kołderka przeszkadza w nocy. Moja mała testerka ma też dość dużą głowę przez co często mamy problemy z wkładaniem bluz przez głowę. Otwory na głowę są po prostu za małe. W piżamce Gabrysia nie ma tego problemu. Materiał nie jest sztywny i bez problemy rozciąga się, głowa przechodzi i nie jest to wciskanie na siłę.

różowa piżamka dla dziewczynki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Producent zaleca pranie ubranka w temperaturze 40C. Milczy na temat suszenia w suszarce automatycznej. I ja regularnie piorę piżamkę w 40C z dodatkowym płukaniem. Nie posłuchałam producenta w kwestii suszenia i suszę ubranko w suszarce automatycznej. Suszarka szybciej zniszczy ubranko – materiał ulega pocienieniu, ale dotyczy to każdego ubrania suszonego w suszarce. Rozwieszona na zwykłej lince piżamka Gabrysia szybko schnie.

W pasie wszyto gumkę, która jednak nie jest zbyt ciasna, zadbano o wygodę dziecka. Na koniec zostawiłam wzorki na piżamie. Moja mała testerka uwielbia ubranka różowe, najlepiej wściekle różowe, a jak już jest brokat to jest w siódmym niebie. Piżamka Gabrysia jej nie zawiodła. Bardziej różowa być nie mogła. A odrobinki świecącego brokatu zostały wplecione w aplikacje na bluzie piżamki.

 

piżamka dla niemowląt z serduszkami